Szwajcaria od kuchni

Obżarstwo jest jednym z najprzyjemniejszych grzechów, i to do tego łatwo wybaczanym. Nie było jeszcze kotleta którego by nie zrównoważył wystarczająco długi spacer po Alpach. Nic nie stoi więc na przeszkodzie by podczas pobytu w Szwajcarii nie skosztować przynajmniej paru z licznych, przepysznych regionalnych potraw.

Szwajcaria jest krajem bogatym zarówno pod względem materialnym jak i historycznym, stąd w jej kuchni istnieje wiele naleciałości z Włoch, Francji oraz Niemiec. Współcześni szwajcarzy wywodzą się z rolników więc ich potrawy są zazwyczaj proste i oparte na serze oraz ziemniakach. Dalej ten kraj spod znaku białego plusa na czerwonym tle używa języków swoich sąsiadów jako języków urzędowych, więc zapożyczanie produktów spożywczych i smaków nie powinno nikogo dziwić.

Włoska część Szwajcarii jest najbardziej znana z 3 potraw.

  • Pizzoccheri jest (co nietypowe dla kuchni Włoskiej) ciężkostrawnym makaronem typu tagiatelle. Znany jest już od XVI wieku, kiedy był uważany za potrawę dla biedoty (podobnie jak pizza). Wytwarza się go z mąki gryczanej, a podaje z ziemniakami z masłem, kapustą oraz serem. To właśnie te dodatki sprawiają że choć ciężkostrawny, jest idealny na chłodne jesienne i zimowe popołudnia.
  • Polenta jest natomiast swego rodzaju mamałygą. Pierwotnie wytwarzało się ją z mąki kasztanowej, jednak teraz używa się zazwyczaj zwyczajnej kukurydzianej. Tradycyjnie podaje się ją grillowaną.
  • Saffron Risotto jak sama nazwa wskazuje jest najzwyczajniej w świecie ryżem z dodatkiem kurczaka i szafranu. Szczególnie upodobali ją sobie mieszkańcy regionu Ticino.

Francuska część Szwajcarii posiada bardziej zróżnicowaną kuchnię, zahaczającą również o desery. To z niej pochodzi chyba najbardziej rozpoznawalne danie od którego zacznę.

  • Fondue jest to jak zapewne wiecie w zasadzie roztopionym serem. Dodaje się do niego białe wino. Naczynie z nim trzyma się na przenośnym podgrzewaczu by zachować ciągle płynna konsystencję. Ser wybiera się z naczynia przy pomocy pieczywa. Polecam spróbować zastąpienie go warzywami, z niektórymi komponuje się wyśmienicie. Modne ostatnio stały się słodkie Foundue gdzie ser zastępujemy czekoladą, a pieczywo – świeżymi warzywami.
  • Raclette  jest bardzo zbliżone do powyższej potrawy, różni się nieco rodzajem sera oraz sposobem podania.
  • Meringue mimo iż brzmi obco jest niczym innym jak naszą rodziną bezą. Podawana z większą ilością śmietany niż zazwyczaj u nas, więc jest warta spróbowania.

Niemiecka część Szwajcarii to w większej mierze dania mięsne. Niezbyt wyszukane, ale zawsze pyszne.

  • Älplermagronen jest bardzo pożywną potrawą złożoną z tego co akurat pastuch mógł mieć pod ręką czyli: makaronu, ziemniaków, drobnych kawałków boczku oraz stopionego sera. Zazwyczaj jest podawany z sosem jabłkowym zamiast warzyw.
  • Kalberwurst jest kiełbasą (wurstem) o charakterystycznym kremowym smaku. Zamiast wędzić go jak to się robi zazwyczaj z kiełbasą, szwajcarzy ją gotują.
  • Rösti są to placki ziemniaczane z grubo krojonych ziemniaków. Posypywane są ukochanym przez szwajcarów serem. Podawane z jajkiem bądź kiełbasą.

Jeśli chodzi o napoje to króluje Apfelschorle czyli zazwyczaj gazowany napój wytwarzany z jabłek. Jego pochodną jest ulubiony w alpach cydr.

Przedstawiłem jedynie wierzchołek różnorodnej gastronomicznej góry jaką jest Szwajcaria. Zachęcam do wycieczek po lokalnych, małych restauracjach i skosztowaniu osobiście wszystkiego co polecają właściciele.

Informacje na temat potraw i ich składników czerpałem z Wikipedii.

Dodaj komentarz