Jak wyglądają Szwajcarskie szkoły?

Geneva Szkoła BiznesuZapewne wielu rodziców zdaje sobie doskonale sprawę z tego, jak to wygląda w naszych polskich szkołach, czyli 1 wrzesień nie jest najszczęśliwszą datą dla wielu dzieciaków i uczniów starszych. Tymczasem dzisiaj powiemy sobie o tym, jak to wygląda w Szwajcarii.

Można powiedzieć, że system edukacyjny w tym Państwie jest naprawdę świetnie zorganizowany, niemniej jednak musimy tutaj kierować się jego ogólnym przedstawieniem, ponieważ jest to w dużej mierze w zakresie danego kantonu jak to wszystko wygląda. Dzisiaj weźmiemy pod lupę kanton Vaud, jednakże zazwyczaj wygląda to podobnie, lub też z drobnymi różnicami.

Dzieci w przedszkoluOtóż warto powiedzieć, że zajęcia w szwajcarskich szkołach zaczynają się o godzinie 8:30 i są prowadzone do 11:45, kiedy to jest przerwa obiadowa. Po przerwie, czyli 14:00 uczniowie wracają do szkoły jeszcze na 1,5 godziny. Warto zaznaczyć, że dzieciaki szkołę rozpoczynają w tym państwie już w wieku 4 lat, co może wydawać się zbyt wcześnie, aczkolwiek ma to sens. Pierwsze dwa lata edukacji takich maluchów, to Ecole Enfantine. To nic innego, jak obowiązkowe i całkowicie bezpłatne przedszkole. Nie ma tutaj określonych lekcji, dzieciaki uczą się pisać, czytać czy liczyć. Wszystko realizowane przez zabawę, aby mogło jak najlepiej maluchom wejść do głowy. Sala jest w tym wypadku tylko jedna, ale podzielona na poszczególne sektory: do nauki, zabawy itd. To może być Ci również znane z naszych polskich przedszkoli.

Następnie od 6 do 12 roku życia dzieciaki uczęszczają do bezpłatnej podstawówki. Od pierwszych klas uczą się tam języka francuskiego, matematyki, czytania, pisania, jest również religia, aczkolwiek nieobowiązkowa. Warto jednak powiedzieć, że nie jest to nauka o kościele katolickim, jak to bywa w naszych placówkach edukacyjnych, ale nauka o różnych religiach. Tak, aby dzieci wiedziały o co chodzi w każdej z nich. W kolejnych latach zaczynają się przedmioty takie jak historia czy przyroda.

Politechnika Zurych Teraz przejdźmy do istotnych różnic pomiędzy naszymi, a szwajcarskimi szkołami podstawowymi. Otóż tam na pewno nie spotkacie dziecka z wypchanym, kilku kilogramowym plecakiem, bowiem każde dziecko ma w szkole własną ławkę, gdzie może przechowywać swoje zeszyty i podręczniki. Wszystkie prace domowe dostarczane są na zwykłych, niewielkich kartkach. W przypadku, kiedy zapowiedziany jest sprawdzian, to wtedy spina się te wszystkie kartki w jedną całość i można się przygotowywać. Bardzo dużo uwagi przykłada się do tego, aby każdy przyswoił dany materiał. Nauczyciele w Szwajcarii są bardzo wymagający i jeśli ktoś nie umie idealnie podstaw programowych, to nie jest przepuszczany do następnej klasy.

Potem zostaje jeszcze gimnazjum, po którego ukończeniu pisze się pierwszy, bardzo ważny egzamin, który klasyfikuje ucznia do dostania się w szeregi maturzystów lub szkół zawodowych. Wiele więc zależy od tego, jakie ktoś ma predyspozycje, jak i również ogólne chęci do nauki.

Jeśli masz dzieci, to warto się dokładniej zorientować w edukacji szwajcarskiej, ponieważ jest to naprawdę ciekawie zbudowany system.

Dodaj komentarz